Idę do szkoły. Opowiadania dla dzieci (klasy 0-3)

Pierwszy dzień szkoły „Jakie będą te moje dzieciaki?” rozmyślała pani Ania, idąc do szkoły. Gdy zobaczyła kłębiący się przed budynkiem tłum, przyspieszyła kroku. – Chodźmy prędzej – Zuzia ciągnęła mamę za rękę. – Nie możemy się spóźnić! – Ależ kochanie, jest dużo czasu – mama ledwo łapała oddech. – Przecież wszyscy jeszcze czekają – poparł mamę Staś, ale i on był ciekawy. Już z daleka słychać było śmiech i nawoływania dzieci. Zuzia rozej- rzała się wokół i spostrzegła Polę i Martę, więc od razu do nich podbie- gła. Nie zdążyły porozmawiać, bowszyscyweszli do sali gimnastycznej i zajęli miejsca. Dla małych dzieci zostały ławeczki z przodu. „Trzeba przywyknąć do tego, że dzieci będą coraz bardziej samo- dzielne” pomyślała mama Zuzi i Stasia, z daleka patrząc na uśmiech- nięte buzie bliźniąt. Po chwili rozpoczęła się uroczystość: poczet sztandarowy, hymn, powitanie. Zuzia i Staś słuchali wszystkiego ciekawie. Wreszcie pani dyrektor zaprosiła na scenę wychowawczynie klas pierwszych. Pani 4

RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2