Drzewo do samego nieba

Drzewo Na Ȟś rodku naszego podwórka ro ś nie drzewo. Nigdy nie s ł yszeli ś my, ż eby kto ś powiedzia ł o Ȟ nim Ȟ – kasztan albo topola, albo lipa. Mówimy po Ȟ prostu Ȟ – drzewo. Bo nie ma innych drzew na Ȟ podwórku. Nawet by si ę nie zmie ś ci ł y. Podwórko jest ma ł e, z Ȟ trzech stron otoczone przez trzypi ę trowe kamienice, stare i Ȟ brzydkie. Z Ȟ czwartej jest niski budynek, w Ȟ którym kiedy ś by ł a ku ź nia. Dziadek Fr ą czak pa- mi ę ta, jak wo ź nice przyprowadzali tu konie do Ȟ podkucia. To by ł o bardzo dawno. Ale drzewo ju ż wtedy ros ł o, prawie tak samo wysokie jak teraz. Bo drzewo jest wysokie. O Ȟ wiele wy ż sze od Ȟ starej ku ź ni, która jest dzisiaj gara ż em. Wy ż sze od Ȟ otacza- j ą cych je trzypi ę trowych domów. Na Ȟ ca ł ej naszej ulicy nie ma takiego drzewa, wi ę c wszyscy nam zazdroszcz ą . S ł y- szeli ś my, jak raz pani Kulikowa spod ósmego mówi ł a do Ȟ naszej mamy: – U Ȟ was to chocia ż wi- da ć , ż e jest wiosna! Bo u Ȟ nas Ȟ – ani krzaczka nie ma! Bardzo kochamy na- sze drzewo. Bo co by ś my bez niego robili? Na Ȟ no- wych osiedlach dzieci maj ą hu ś tawki, karuzele i Ȟ mnóstwo miejsca do Ȟ biegania. A Ȟ my mamy ciasne podwórko, przez które ci ą gle przeje ż d ż a jaka ś ci ęż arówka. Tylko drzewo jest nasze. To jest d ż ungla pe ł na dzikich Opis drzewa Opis podwórka Opis drzewa

RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2