Król Maciuś Pierwszy
8 – Trudno, musimy zaczekać – powiedział najstarszy minister – a tymczasem powiedzcie, co zrobimy, jeżeli król umrze. – Ja wiem – powiedział minister sprawiedliwości. –Według prawa, po śmierci króla wstępuje na tron i rządzi najstarszy syn króla. Dla - tego też nazywają go następcą tronu. Jeżeli król umrze, na tronie zasiądzie jego najstarszy syn. – Kiedy król ma tylko jednego syna. – Więcej nie potrzeba. – No tak, ale syn królewski to jest mały Maciuś. Jakże on może być królem? Maciuś nawet pisać jeszcze nie umie. – To trudno – odpowiedział minister sprawiedliwości. – W na - szym państwie jeszcze takiego wypadku nie było, ale w Hiszpanii, w Belgii i w innych jeszcze państwach zdarzało się, że król umierał i zostawiał małego synka. I to małe dziecko musiało być królem. – Tak, tak – powiedział minister poczty i telegrafu – ja widziałem nawet marki pocztowe z fotografią takiego małego króla. – Ale, szanowni panowie – powiedział minister oświaty – to nie - możliwe przecież, żeby król nie umiał pisać ani rachować, żeby nie umiał geografii ani gramatyki. – I ja tak myślę – powiedział minister finansów. – Jakże król bę - dzie mógł robić rachunki, jak będzie mógł rozkazywać, ile trzeba wydrukować nowych pieniędzy, jeżeli nie umie tabliczki mnożenia? – Najgorsze, moi panowie – powiedział minister wojny – że ta - kiego małego króla nikt się nie będzie bał. Jak on sobie poradzi z żołnierzami i generałami? – Ja myślę – powiedział minister spraw wewnętrznych – że ta - kiego małego króla nie tylko żołnierze, ale nikt nie będzie się bał. Będziemy mieli ciągle strajki i bunty. Za nic nie mogę ręczyć, jeżeli Maciusia zrobicie królem. – Ja nic nie wiem, co będzie – powiedział cały czerwony ze zło - ści minister sprawiedliwości. – Wiem jedno: prawo każe, żeby po śmierci króla zasiadł na tronie jego syn. – Ależ Maciuś jest za mały! – krzyknęli wszyscy ministrowie.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2