Klechdy sezamowe
Ali‑Baba i czterdziestu zbójców · 7 Na to Ali‑Baba odpowiadał: – Nie składaj winy na Boga, bo to nie Jego, lecz twoja własna wina. Bóg ci nie kazał chałupy na czarno malować i smucić się w jej wnętrzu. Prze- maluj ją na biało, a zobaczysz, jak się oczy twoje rozweselą. Ale Kassim nie usłuchał rady młodszego brata i nadal mieszkał w czar- nej chałupie. Pewnego poranku postanowili obydwaj bracia oże- nić się i tegoż dnia wieczorem już byli żonaci. Ali‑Baba wziął za żonę ubogą Zobeidę, córkę swego sąsiada, Kassim zaś wziął za żonę bogatą Aminę, córkę słynnego w mieście kupca. Natychmiast Kas- sim spalił swoją czarną chałupę, która mu tak obrzydła, i zamieszkał ra- zem z piękną Aminą w olbrzymim pałacu w samym środku miasta. Ali‑Baba udał się wraz ze swoją ubogą Zobeidą do pałacu Kassima, żeby mu powinszować bogatego ożenku. Drzwi pałacu były zamknięte, więc Ali‑Baba laską do drzwi zapukał. Kassim usłyszał pukanie i domyślił się, że to Ali‑Baba przyszedł w odwiedziny. Nie kazał jednak drzwi otwo- rzyć, jeno 3 sam wybiegł na krużganek 4 pałacu i stamtąd dumnie i wyniośle spojrzał na Ali‑Babę, który wraz z żoną stał na ulicy i, radośnie uśmiechnięty, witał brata pokłonem. Nie odkłonił mu się Kassim, jeno się sztywnie wyprostował, pusząc się i nadymając od nadmiernej pychy. – Kassimie, bracie kochany! – zawołał Ali‑Baba, podnosząc ku niemu głowę – przychodzę wraz z moją żoną Zobeidą, aby ci powinszować boga- tego ożenku i życzyć szczęścia i powodzenia! – Jak śmiesz nazywać mnie bratem? – krzyknął gniewnie Kassim. – Nie znam ani ciebie, ani twojej żony! Chodzisz w łachmanach i masz minę nędzarza, więc nie możesz być bratem takiego, jak ja, bogacza! – Kassimie, bracie rodzony! – zawołał znowu Ali‑Baba. – Czy ci się ro- zum pomieszał? Czy też udajesz tylko, że mnie nie poznałeś? Nie żądam od ciebie złotych dukatów, jeno pragnę miłości braterskiej! Nie przycho- dzę z prośbą o wsparcie, lecz z życzeniami szczęścia i powodzenia! Czemu ze wstrętem odwracasz się od moich łachmanów? Przecież te łachmany starannie i przychylnie osłaniają ciało twego brata od deszczu i chłodu! 3 jeno – tylko. 4 krużganek – rodzaj tarasu obiegającego budynek. Ali‑Baba i Kassim – ożenek Kassim – duma, pycha Kassim – niechęć do Ali‑Baby, wstyd, że brat jest biedakiem
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2