Najpiękniejsze wiersze. Zapach czekolady

2 Na wystawie Idę z mamą na wystawę! To dopiero jest ciekawe! Piękny pałac, wielka brama... „To muzeum!” – mówi mama. Nie widziałem ani razu tylu ludzi i obrazów. Samych sal ze sto tysięcy, a obrazów jeszcze więcej! Co tu jest namalowane? Czy to człowiek? Czy to dzbanek? A tu jakaś dziwna plama... „Piękny obraz” – mówi mama. A tu gruby pan z gitarą, co ma wąsy jak makaron... Jakieś konie depczą ludzi... Trochę mi się tutaj nudzi. Mamo, chodź tu! Mamo, zobacz! To dopiero piękny obraz! Kwitną kwiaty, słońce świeci, na ławeczce siedzą dzieci... Tylko taka brzydka rama... „To jest okno” – mówi mama.

RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2