Nad Niemnem
30 NAD NIEMNEM Ktoś basowym głosem przeciągle wołał: – Jan–ku! Jan–ku! Bywaj! a by–waj! Jakaś kobieta cienkim i ostrym głosem u samego brzegu lasu na skoczną nutę zaśpiewała: Kiedy cię śpiewam, luby walczyku, Myślę o moimmiłym chłopczyku… I urwała, a cisza wraz ze światłością słoneczną stanęły znowu, nie zmącone, od samego nieba do ziemi. Rozdział III Benedykt Korczyński należał do niewielkiej w jego pokoleniu liczby ludzi, którzy odbyli wyższe naukowe studia. Zawdzięczał to czasom, w których upłynęła młodość jego ojca, tym czasom, które światła swe i wzloty otrzymywały od wielkiego i szeroko promieniejącego ogniska. Ogniskiem tym, w samym sercu prowincji roznieconym, była akademia wileńska 28 , a Stanisław Korczyński, syn napo - leońskiego legionisty 29 , był przez czas jakiś jej wychowańcem. To zapewne, a może także rodowe skłonności, które nie zawsze, ale często jak krynica w łono ziemi w grunt wielu po - koleń wnikają, uchroniły go od zarazków unoszących się zwykle nad stojącymi wodami. Na gruncie pańszczyźnianymwytwarzającym gotowe dostatki, pod skalistym sklepieniem rozpęd wzroków i ruchy ramion tamującym, społeczeństwo było wodą stojącą, pełną za - razków ogłupienia, zezmysłowienia się, lenistwa i apatii. Organizmy ludzkie – biedne te gąbki, które stosownie do drzewa, na którym rosną, wsiąkają w siebie rozkładające lub krzepiące soki – przeciw zarazkom broniły się, jak mogły. Mnóstwo uległo; pewna jednak liczba uzbrojona do walki w odziedziczone lub zdobyte siły oparła się zwycięsko. Do 28 akademia wileńska – Uniwersytet Wileński, założony w 1578 roku, przeżywał okres świetności w XIX w. W tym czasie wykładowcami akademii byli m.in. bracia Śniadeccy, J. Lelewel, a studentami – A. Mickiewicz, J. Słowacki. 29 napoleoński legionista – członek polskiego korpusu zorganizowanego przez gen. H. Dąbrowskiego w służbie Napoleona, Polacy wi nie niepodległości. Benedykt – wykształcenie
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2