Wielki Rybak

28 · Lloyd Cassel Douglas – Wielki Rybak  – Ależ skąd, panie. Wasza królewska mość pamięta, że wraz z nami przy- płynęła okrętem z Rzymu Salome, w odwiedziny. To wspaniała towarzyszka.  – Ściśle rzecz ujmując, przybyła reprezentować na weselu rodzinę biedne- go Filipa – poprawił Herod. – Bądź pewny, że w innym przypadku nie tolero- walibyśmy jej tutaj, a tym bardziej nie zapraszali! Zniżył głos, odrzucił królewską pozę i odruchowo wrócił do roli ojca:  – Na twoimmiejscu, Antypasie, nie pokazywałbym się publicznie z tąmałą ladacznicą.  – To moja bratanica, panie! – Antypas udał oburzenie, ale nie potrafił po- hamować ironicznego uśmieszku.  – Bratanica? Nonsens! – warknął Herod. – Od kiedy to pasierbica biednego Filipa jest twoją bratanicą?  – Formalnie rzecz biorąc, jest nawet wnuczką waszej królewskiej mości. Czy to nie uprawnia jej do pewnych przywilejów?  – Nie od ciebie! Kobiety z dworu mogą zająć się Salome. Królowa pomyśli o rozrywkach dla niej.  – Ale moja matka nie dba o nią – powiedział smutno Antypas.  – Nic w tym dziwnego – mruknął Herod. – Ale jakkolwiek by nie było, mu- sisz przestać się z nią zadawać. To, że twój brat półgłówek ożenił się z jej matką, do niczego cię nie zobowiązuje. Związek z tą Salome nie wyjdzie ci na dobre, zwłaszcza teraz, gdy twoje serce jest w Arabii.  – Czyżby? – Antypas natychmiast zdał sobie sprawę, że nadwyrężył cierp- liwość swego królewskiego rodzica. Został delikatnie nakłoniony do powrotu i poślubienia arabskiej królewny. Początkowo głośno protestował, lecz ojciec obiecał mu natychmiastową wypłatę ojcowizny gotówką. Gdy smutno potrząs- nął głową, ojciec przyznał mu dodatkowo tetrarchię 45 Galilei. Wkońcu ugiął się pod nieustępliwymnaciskiem króla. Znalazł się w korzystnej sytuacji i konse- kwentnie ją naginał do swoich potrzeb, niczym żądający uwagi rozpieszczony kaleka. Groźna zmarszczka na czole ojca ostrzegła Antypasa, że posuwa się za daleko w swojej zuchwałości.  – Lepiej, żeby tak było! – ostrzegł syna Herod. – To poważna sprawa! A ty je- steś głupcem, że tego nie rozumiesz! –Wstał i zaczął chodzić tam i z powrotem, coraz bardziej wściekły. – Powinieneś być w tej chwili wArabii, jak ci radziłem, i zaprzyjaźnić się z tamtymi ludźmi. Zapewniam cię, że chcą tego ślubu tak samo jak ty. A jeśli ich zlekceważysz, możesz dostać sztyletem między żebra. 45 Tetrarchia – system rządóww Cesarstwie Rzymskim, który polegał na sprawowaniu władzy przez cztery podmioty, dwóch augustów i dwóch cezarów. Wtekście termin został użyty do określenia terenu objętego władzą tetrarchy.

RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2