Opracowania lektur i wierszy - szkoła podstawowa - klasy 1-3

Grzegorz Kasdepke, Detektyw Pozytywka 93 detektywistyczne. Wbnocy ktoś rozbił jej wazon zbchryzantemami. Sprawę obiecał rozwiązać Martwiak. Detektyw Pozytywka zaśmiał się ibstwierdził, że wazon rozbił się samb– zamarzła wbnim woda. Zagadka czwarta, czyli kto zepsuł zegarek? (streszczenie rozdziału) Rodzeństwo Dominik ib Zuzia pokłócili się ob to, kto zepsuł stary zabytkowy zegarek, otrzymany wbprezencie odbdziadka. Obpomoc proszą detektywa. Ten nabpoczątku twierdzi, że to sprawa dla zegarmistrza, jednak pobszczegółowych oględzinach orientuje się, że zegarek nie jest wcale zepsuty, tylko różni się odbtych współczesnych nabbaterieb– trzeba go nakręcać. Zagadka piąta, czyli skąd ten las? (streszczenie rozdziału) Jest dziewiętnasty grudnia, detektyw odbdawna nie miał klientów ibnie ma co robić. Wbtakich sytuacjach udaje, że odwiedza go klient Pozytywka ibzleca mu roz- wiązanie zagadki. Tak było ibtym razem. Klient twierdził, że ma zwidy, wydawało mu się, że nabulicy wyrósł las iglasty. Detektyw mówi, że jest on całkowicie zdrów. Uradowany klient wychodzi, nie płacąc zabusługę. Lasem okazują się być choinki. Zagadka szósta, czyli kto chce rozzłościć pana Mietka (streszczenie rozdziału) Pan Mietek, dozorca, jest bardzo zły. Całymi dniami odśnieża chodnik, abgdy tylko nie patrzy, śnieg wbniektórych miejscach pojawia się znowu, choć odbdawna nie pada ibnadchodzi wiosna. Jego zdaniem to dzieci niszczą jego pracę. Detektyw rozejrzał się dookoła ibzobaczył przedszkole, zbktórego dachu zsuwa się topnieją- cy śnieg. Ocenił, że to nie dzieci robią psikusy, tylko wiosna. Zagadka siódma, czyli trzydzieści siedem ibpięć kresek (streszczenie rozdziału) Detektyw Pozytywka ma problem zb podgrzaniem wody nab herbatę. Został poproszony przez tatę Dominika ibZuzi, aby się nimi opiekował podbjego nie- obecność. Nagle zauważył, że dobmieszkania dzieci dobija się Martwiak. Podobno któreś zbdzieci ciągle biega pobkałużach koło okien jego biura wbpiwnicy ibcią- gle je zachlapuje. Detektyw Pozytywka zbpomocą pani Ryczaj ratują rodzeństwo przed rozwścieczonym Martwiakiem. Żadne zbdzieci nie chce się przyznać, które zbnich biegało pobkałużach, dlatego detektyw mierzy im temperaturę. Zuzia nie ma gorączki, abDominik ma trzydzieści siedem ibpięć kresek ibto właśnie on biegał pobkałużach. Zagadka ósma, czyli dlaczego jest tu tak ciemno? (streszczenie rozdziału) Detektyw Pozytywka, wracając zebspaceru, spotyka smutną panią Majewską, która twierdzi, że Martwiak chce ją zabić, by zdobyć jej mieszkanie. Już zimą namawiał ją nabsprzedaż, ale ona się nie zgodziła, gdyż mieszka tam odbtrzy- dziestu lat ibnabdodatek niedawno podbjej oknem posadzono dwa drzewka. Pani Majewska sądzi, że jest zatruwana bezwonnym gazem, co sprawia, że wbmiesz- kaniu słabiej widzi. Detektyw dowiaduje się, że drzewka rosną bardzo blisko okien jej mieszkania, ibtwierdzi, że zabkilka tygodni wbmieszkaniu pani Majewskiej będzie jeszcze ciemniej, bo drzewa urosną.

RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2