Powtórka z literatury - szkoła podstawowa - klasy 1-3

20 BAŚNIE łożu cesarza, na jedwabnej poduszce, wotoczeniu drogocennych prezentów. Uczeni pisali o niej wielkie rozprawy. Minął rok, odkąd sztuczny słowik znalazł się w pałacu cesarza. Pewnego dnia mechanizm zepsuł się i muzyka umilkła. Zegarmistrz obejrzał dokładnie wnętrze zabawki. Orzekł, że mechanizm jest zużyty i trzeba go bardzo oszczędzać. Słuchano więc japońskiego słowika tylko raz do roku. Minęło kolejnych pięć lat. Stary cesarz ciężko zachorował. Pewnej nocy zobaczył śmierć przy swoim łożu. Cesarz udręczo- ny hałasem rozkazał sztucznemu słowikowi, by zagłuszył męczący gwar śpiewem. Niestety, nie miał kto nakręcić pozytywki. Muzyka się nie odezwała. Otoczyły go też wspomnienia dobrych i złych uczynków z przeszłości. Cesarz z przerażeniem obserwował wpatrującą się w niego śmierć. Nagleusłyszał słowicząpieśń. Ptaszekśpiewał ocmentarnymogrodziepełnymbia- łych róż i dzikiego bzu. Śmierć, słysząc to, wypłynęła przez okno wpostaci białej mgły. Cesarz odzyskał siły i zdrowie. Dziękował słowikowi zawstydzony, bo pamiętał, że wygnał go z kraju – a tymczasem ptaszek uratował go od śmierci. Słowik długo jeszcze śpiewał, by władca mógł odpocząć po chorobie. Cesarz chciał znówmieć go w pałacu, lecz słowik tym razem odmówił. Obiecał, że będzie przylatywał czasami i śpiewał o tym, co dzieje się pozamurami pałacu, by cesarz znał całą prawdę o życiu swych poddanych. Poprosił go też o dyskrecję. Gdy dworzanieweszli do komnaty, by zobaczyć zmarłego cesarza, zdziwił ich niezmiernie jego zdrowy wygląd i doskonałe samopoczucie. Ta baśń uczy, że nie wygląd i wartość materialna świadczy o prawdziwej war- tości, ale dobroć, miłość, zdolność do poświęceń. Sztuczna pozytywka nie mogła zastąpić prawdziwego śpiewu żywego ptaka, który uratował cesarzowi Chin życie, bo wzruszył nawet śmierć. Naprawdę wartościowy był żywy słowik, a nie pozytywka. Andersen przekonuje, że największe wartości dostrzega się sercem, a nie okiem . Słowik w baśni został uosobiony – myślał, czuł i mówił jak człowiek. Darzył cesarza wierną i oddaną przyjaźnią. BRZYDKIE KACZĄTKO BOHATEROWIE Brzydkie kaczątko – mały łabędź, który przypadkowo znalazł się na wiejskim podwórku, gdyż jego jajko zostało podrzucone do gniazda kaczki. W młodości był wyśmiewany przez inne ptaki domowe z powodu szpetnego wyglądu, kiedy dorósł, stał się pięknym ptakiem. PROBLEMATYKA

RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2