Ilustrowany słownik frazeologiczny

beczka śmiechu a c d e f g h i j k l ³ m n o ó p r s œ t u w z Ÿ ¿ 11 b ła coraz to nowe miejsca. Mama już nie mogła wytrzymać mojego grzebania w szafkach i krzyknęła, żeby przestała bawić się ze mną w kotka i myszkę. Ciastka wreszcie zna- lazłem w jej pokoju. Ciekawe, kim byłem – kotkiem czy myszką? bazgrać jak kura pazurem – pisać bardzo niestarannie i nieczytelnie. – Oj, ty chyba zostaniesz lekarzem – stwier- dziła babcia, sprawdzając moje zadanie do- mowe. – Dlaczego? – zdziwiłem się. – Skąd wiesz, babciu, kim zostanę? – Bo bazgrzesz jak kura pazurem! – zawo- łała. „Oj, wielu lekarzy będzie w naszej klasie…” – pomyślałem. bazyliszkowywzrok/wzrok Bazyliszka – nie­ nawistne, surowe czy też podstępne spoj- rzenie. Bazyliszek to potwór pojawiający się w legendach, bajkach, który uśmier- ca lub zamienia w kamień swym wzrokiem każdego, kto na niego po- patrzy. Wczoraj na szkolnej dyskotece tańczyłem ze wszystkimi dziewczynami… no, prawie ze wszystki- mi. Chciałem nawet zatańczyć z Kaśką, pomimo jej uwag o moich piegach. Miałem jak najszczersze chęci, ale gdy popatrzyła na mnie tym wzrokiem bazyliszka …mowę mi odjęło. Chyba zamieniła mnie w kamień! beczka śmiechu – sytuacja wywołująca śmiech, komiczne zdarzenie. Gdy Filip pojawił się na zabawie karnawałowej w swym przebraniu słonia, a obok niego stanę- ła Magda przebrana za mrówkę, nie wytrzymali- śmy. To była istna beczka śmiechu, bo nasz Filip To wzrok Bazyliszka… Wyglądamy razem jak beczka śmiechu…

RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2