Król Maciuś Pierwszy
268 Nie słyszy nawet, nie widzi, co wkoło się dzieje. Inne pytania głowę jego zaprzątają. Co stało się z Klu-Klu? Gdzie Felek? Dlaczego smutny król go zdradził? Co stanie się z jego państwem? Czy zobaczy się z ojcem i matką, gdy kula pozbawi go życia? Tak przeszedł całe miasto, tak stanął pod słupem na placu przed wykopanym dołem. I tak blady i spokojny stał, gdy pluton żołnierzy nabijał karabiny i mierzył w niego. I tak samo spokojnie w ostatniej chwili wysłuchał aktu ułaska - wienia: – Zamiast rozstrzelania – zesłanie na bezludną wyspę. Zajechał samochód i zabrał Maciusia z powrotem do więzienia: za tydzień go wywiozą na bezludną wyspę.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2