Antygona - Sofokles
14 Prologos Antygona [85] O nie! Mów głośno, bo ciężkie ty kaźnie Ściągnąć byś mogła milczeniem na siebie. Ismena Z żarów twej duszy mroźne mieciesz słowa. Antygona Lecz miła jestem tym, o których stoję. Ismena Jeśli podołasz w trudnym mar pościgu. Antygona [90] Jak nie podołam, to zaniecham dzieła. Ismena Nie trza się z góry porywać na mary. Antygona Kiedy tak mówisz, wstręt budzisz w mym sercu I słusznie zmierzisz się także zmarłemu. Pozwól, bym ja wraz z moim zaślepieniem [95] Spojrzała w oczy grozie; bo ta groza Chlubnej mi śmierci przenigdy nie wydrze. Ismena Jeśli tak mniemasz, idź, lecz wiedz zarazem, Żeś nierozważna, choć miłym tyś miła. Rozchodzą się. Wchodzi Chór
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2