Szatan z siódmej klasy
Diabeł wyskakuje z pudełka · 9 pierwszorzędnym. Pan profesor był dumny, puszył się jak paw i nadymał w dobrej duszy. Nie miało granic jego zdumienie, kiedy z początkiem czerwca, więc już ku końcowi szkolnego roku, wywołany jako pierwszy baszybuzuk 7 , zwący się Kaczanowski, nie zerwał się jak zwykle z miejsca, nie zbliżył się jak zwykle tanecznym krokiem do katedry, lecz zgoła osłupiał. – Kaczanowski! – wezwał go profesor po raz drugi. Tamten spojrzał na pana profesora zdumionym wzrokiem. – Ja, proszę pana profesora? – zapytał jakby z wyrzutem. – Czy nazywasz się Kaczanowski? – Tak, proszę pana profesora… Ale to jakaś pomyłka… – Jaka pomyłka? – Ja przecie nie miałem być dzisiaj pytany… to znaczy… 7 Baszybuzuk – żartobliwe określenie na hultaja, urwisa, niesfornego rozrabiakę.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2