Opracowania lektur i wierszy - liceum/technikum - klasy 1-4 - PO REFORMIE
510 DWUDZIESTOLECIE MIĘDZYWOJENNE 21. Przyjazd Karola Wąbrowskiego z zagranicy. 22. Przeprowadzka pani Żanci do syna i synowej. 23. Uroczysty raut u Ziembiewiczów. 24. Początek choroby Justyny. 25. Śmierć pani Cecylii Kolichowskiej. 26. Bunty i rozruchy robotników. 27. Groźby Justyny wobec Zenona. 28. Oblanie Zenona żrącym płynem przez Justynę. 29. Samobójstwo Ziembiewicza i wyjazd Elżbiety za granicę. STRESZCZENIE Rozdział I Wraz z tragiczną śmiercią Zenona Ziembiewicza, uważanego za człowieka przyzwoitego, wyszedł na jaw jego romans z Justyną Bogutówną.Wybuchł skandal, trudno było jednak dowie- dzieć się szczegółów. Jedno z czasopism przedstawiło czyn dziewczyny – oblanie twarzy Zeno- na kwasem – jako niepoczytalny , gdzie indziej dopatrywano się ze strony dziewczyny symulacji. Po śmierci matki, wdowy służącej po okolicznych dworach jako kucharka , Bogutówna, nie- posiadająca w tych stronach krewnych, znalazła się w mieście na służbie u pewnej bardzo cięż- ko chorej osoby . Zainteresowała się nią wówczas pani Ziembiewiczowa, dzięki której mogła podjąć pracę w sklepie bławatnym Torucińskiego . Po kilku miesiącach odeszła jednak stamtąd i rozpoczęła pracę w cukierni Chązowicza , ale i tu nie pracowała długo. Zenon był synem rządcy folwarku w Boleborzy, stanowiącego część majątku państwa Tczewskich. Ojciec Zenona, Walerian, niezmiernie się chlubił swym szlacheckim pochodze- niem. Posadę objął na kilka lat przed wojną, jednak gospodarzył równie nieumiejętnie i źle jak na ziemi własnej . Jego pasją i głównym zajęciem było polowanie. Wybuch wojny i jej wyda- rzenia nie miały na jego życie prawie żadnego wpływu poza faktem, że z równym zapałem gościł oficerów niemieckich, rosyjskich i polskich, zależnie od tego, które wojska znajdowały się na tych terenach. Zenon pobierał nauki w mieście. Przyjeżdżał do domu na święta i wakacje, przywożąc doskonałe stopnie i świadectwa . Jednak szkoła dawała mu nowe spojrzenie na rodzinny dom, którego powoli zaczynał się wstydzić, gdyż każdy nauczyciel (…) był mędrcemwobec tych ludzi najbliższych, którzy mu niegdyś imponowali – ojca i matki. Podczas swoich ostatnich wakacji Zenon spostrzegł, że jego ojciec nic nie robi , tylko chodzi całymi dniami ze swą dubeltówką, krzyczy, narzeka, a gdy trzeba robić rachunki, woła do kancelarii matkę . Słowem – jest tylko do pilnowania ludzi, żeby nie kradli pańskiego. Chłopak znał już w tym czasie pannę Elżbietę Biecką, mieszkającą u swej krewnej, pani Kolichowskiej. Dziewczyna wzbudzała w nim żywe zainteresowanie, mimo iż była złośliwa i niegrzeczna. Rozdział II Pani Cecylia pierwszy raz wyszła za mąż z miłości za Konstantego Wąbrowskiego, socjali- stę, który musiał wyemigrować i pozostawił w kraju bez środków do życia żonę z ośmioletnim synem. Tuż przed wojną popełnił samobójstwo. Następny związek – tym razem z rozsąd- ku – ze starszym od niej o piętnaście lat, bogatym rejentem, Aleksandrem Kolichowskim, również nie dał jej szczęścia. Była ciągle pilnowana i szpiegowana przez zazdrosnego męża, po jego zaś śmierci odziedziczyła – zamiast spodziewanej fortuny – kamienicę. Połowę piwnic zamieniła na mieszkania , żyjący tam żywioł miejskiej nędzy sprawiał jej wiele kłopotu. Również dwa małe mieszkanka wbudowane w strych nie przynosiły jej prawie wcale dochodu, gdyż
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2