Repetytorium - szkoła podstawowa. Język polski, kl. 7-8

Czesława Miłosza, oprócz funkcji czysto estetycznych, posiada także wymiar głębszy. Mi‑ łosz był wielkimmoralistą. Do najważniejszych jego dzieł można zaliczyć przede wszystkim kolejne tomy poezji, między innymi: Poemat o czasie zastygłym (1933), Ocalenie (1945), poemat Traktat moralny (1948), Światło dzienne (1953), Traktat poetycki (1957), Miasto bez imienia (1969 ), Gdzie wschodzi słońce i kędy zapada (1974). Miłosz pisał również licz‑ ne eseje, z których najbardziej znanymi są: Zniewolony umysł (1953) i  Ziemia Ulro (1977). Ważne są powieści Miłosza: Zdobycie władzy i Dolina Issy (obie z 1955). Nie sposób nie wspomnieć o bogatej i różnorodnej działalności Czesława Miłosza w dziedzinie przekła‑ dów i prac edytorskich. Między innymi przetłumaczył z hebrajskiego Księgę psalmów i Księgę Hioba , pisma Simone Weil, wiersze Zbigniewa Herberta na język angielski i Walta Whitmana na język polski. Zmarł w 2004 r . w Krakowie. Dar Podmiot liryczny opisuje emocje towarzyszące mu pracy w ogrodzie. Otaczające go piękno sprawiło, że czuł się szczęśliwy, spełniony, spokojny. Wszystko było idealne. Ogród ten może kojarzyć się z biblijnym Edenem – miejscem wiecznej szczęśliwości, w którym nie znano bólu i starości ( Nie czułem w ciele żadnego bólu ). Możemy osiągnąć taki błogi stan, gdy przestaniemy pragnąć rzeczy materialnych i zazdrościć innym. Konieczna jest także umiejętność zapominania o trudnej przeszłości oraz akceptacja samego siebie ( Nie wstydziłem się myśleć, że byłem, kim jestem – pisze Miłosz). To jest najcenniejszy dar. O! Edward Hopper (1882–1967), „Pokój hotelowy” Wiersz odnosi się do obrazu amerykańskiego malarza Edwarda Hoppera. Przedsta‑ wiona na nim kobieta siedzi na łóżku hotelowym. Uwagę podmiotu lirycznego zwraca jej nienaganne uczesanie, a także czynność, której kobieta się oddaje – spogląda ona na kart‑ kę zawierającą jakieś obliczenia, rachunki. Osoba mówiąca przypuszcza zatem, że to ko- bieta kariery zajmująca się być może biznesem. Wśród codziennych obowiązków nie ma czasu, by zastanowić się nad swoim życiem (chociaż postawić pytanie, kim jestem? ). Każ‑ dą wolną chwilę – także tę „podpatrzoną” przez malarza – poświęca bowiem pracy. Dla‑ tego podmiot liryczny mówi o nieświadomym smutku i nieświadomej rozpaczy kobiety. Uczucia te nie należą do niej, lecz są wrażeniami osoby oglądającej obraz, spoglądającej z zewnątrz na życie hotelowego gościa. WojciechMłynarski Róbmy swoje Trzy pierwsze zwrotki stanowią parafrazę historii biblijnej dotyczącej Noego. Boha‑ ter zapowiada swoim synom potop, który przyniesie kres całej ziemi. Na tę wieść jeden z synów, Cham, odpowiedział, że powinni „robić swoje” – dopóki im się chce, na miarę 73 Róbmy swoje

RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2