Repetytorium - szkoła podstawowa. Język polski, kl. 7-8
otwartych i zamkniętych. Uważali bowiem, że rozsądniej jest zająć się geografią, histo‑ rią, gramatyką i rachunkami. Z tego powo‑ du narrator został pilotem. A rysunek węża zamkniętego służył mu później do wykry‑ wania dorosłych, z którymi mógł prawdzi‑ wie się porozumieć. Jeśli dana osoba wi‑ działa na obrazku kapelusz, znaczyło to, że trzeba z nią rozmawiać tylko o brydżu, poli‑ tyce, krawatach i golfie. Rozdział II N arrator żył samotnie, nie mógł znaleźć nikogo, z kim mógłby porozmawiać. Zmieniło się to, gdy przed sześcioma laty ze‑ psuł mu się nad Saharą samolot. Wody star‑ czyłoby mu na tydzień, musiał zatem szybko naprawić maszynę. Pierwszego dnia poło‑ żył się spać na piasku. O świcie obudził go mały chłopiec, który poprosił o narysowa‑ nie baranka. Narrator nie potrafił rysować baranków, narysował więc węża boa za‑ mkniętego. Chłopiec od razu odparł, że nie prosił o słonia w wężu boa, ponieważ wąż jest zbyt niebezpieczny, a słoń zbyt wielki. Narrator więc naszkicował pierwszego ba‑ ranka, który wyglądał na bardzo chorego. Drugi okazał się baranem z rogami, a trze‑ ci był zbyt stary… Ostatecznie chłopiec do‑ stał rysunek skrzynki, baranek był schowa‑ ny w środku. I to właśnie ten baranek był idealny. Rozdział III C hłopiec okazał się Małym Księciem, któ‑ ry przybył z innej planety. Zaintereso‑ wał się samolotem, ucieszył się, że pilot spadł z nieba tak samo jak on. Ciężko było jednak dowiedzieć się czegoś więcej o ta‑ jemniczym chłopcu, ponieważ nie odpowia‑ dał na pytania. Zdenerwował się, gdy Nar‑ rator zaproponował narysowanie palika, do którego można uwiązać baranka, żeby nie uciekł. Dzięki temu pilot dowiedział się, że planeta Małego Księcia jest bardzo mała, a chłopiec był tam bardzo samotny. Rozdział IV P lanetaMałego Księcia była niewiele więk‑ sza od domu. Narrator przypuszcza, że to asteroida B-612, którą dostrzeżono tyl‑ ko raz, w 1909 r. Dokonał tego pewien tu‑ recki astronom, który zaprezentował swoje odkrycie na Międzynarodowym Kongre‑ sie Astronomicznym. Nikt nie uwierzył mu z powodu stroju, który wówczas miał na so‑ bie. Uwierzonomu dopiero wtedy, gdy zało‑ żył europejski strój, a było to w 1920 r. Narrator nie miał zbyt dobrego zdania o dorosłych – lubią cyfry, zwracają uwagę jedynie na wygląd zewnętrzny, nie potrafią dostrzec tego, co naprawdę ważne. Narrator tłumaczy, że opisał wydarzenia, jakie miały miejsce na Saharze, by nie zapo‑ mnieć przyjaciela, dlatego kupił kredki i far‑ by, by jak najwierniej go przedstawić. Nie był jednak zadowolony ze swoich rysunków, ponieważ nie rysował, odkąd miał sześć lat. Pewniak na teście Pewniak na teście Pewniak na teście 200 EPIKA. LEKTURY OBOWIĄZKOWE
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2