Bajka o rybaku i rybce

4 Razu pewnego człek zarzucił w morze sieć – Ta przyniosła jednak same wodorosty. Po raz drugi zarzucił rybak sieć, Powróciła, wypełniona morską trawą. Po raz trzeci zarzucił stary sieć – Wtenczas przyniosła w swych objęciach jedną rybkę, Lecz nie była to zwyczajna rybka – była złota. Jak nie zacznie błagać o litość ta rybka! Jak nie zacznie przemawiać ludzkim głosem: „Wypuść mnie, o stary człowieku, do morza, A zobaczysz, okupię się hojnie: Dam ci wszystko, o czym tylko zamarzysz”. Zdziwił się staruszek, strach go obleciał. Rybaczył już przecie trzydzieści i trzy lata I jak świat światem nie słychiwał, by ryba gadała.

RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2