Mądre bajki - DUŻE litery

— Ja się będę tobą opiekować. Leż tutaj i przykryj się kocykiem. Kocyki są najlepsze na chorowanie — powiedziała jej wnuczka. Babcia uśmiechnęła się lekko do Asi, ale widać było, że coś jej dolega. Rodzice dziewczynki bardzo się zmartwili. Babcia Dosia zawsze dbała o wszystkich, teraz był czas, by zatroszczyć się o nią. Mama ugotowała obiad, tata poszedł na zakupy i umówił wizytę lekarza. Niedługo później wrócili do domu, by babcia mogła się zdrzemnąć przed wizytą. Wieczorem miała przyjść do babci ciocia Ania, siostra taty. W ciągu następnych dni atmosfera w domu była nerwowa. Babcia zachorowała na coś bardzo poważnego, ale Asi nikt nie chciał nic po- wiedzieć. Tata i mama odwiedzali teraz babcię na zmianę co dwa dni, ale dziewczynka mogła jeździć do babci tylko raz w tygodniu i to na krótko. Babcia leżała w łóżku i opowiadała dziewczynce bajki. Asia bardzo to lubiła. Mijały tygodnie i wydawało się, że babcia czuje się już lepiej. Zaczęła nawet wstawać z łóżka i rozmyślać o spacerze do parku. Rodzice bardzo się cieszyli i zaplanowali w weekend wspólny wyjazd na piknik. Następnego dnia rano, gdy Asia wstała, okazało się, że rodzice dawno nie śpią. Siedzieli przy stole w kuchni. Było bardzo cicho. Dziewczynka nie wiedziała, co się stało, ale czuła, że coś złego. Tata miał bardzo zmęczone oczy, jakby zupełnie szare. — Mamo, a co przygotujemy na piknik? — zapytała Asia tak cichutko, że prawie szeptem. Mama nie mogła nic powiedzieć, po policzku spłynęła jej duża łza. — Mamo, dlaczego płaczesz? Co się stało? Czemu mi nie mówicie! — zdenerwowała się dziewczynka. 8

RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2