Mądre bajki - pozytywne myślenie
Dziura O wybaczaniu Piotruś miał jednego prawdziwego przyjaciela. Poznali się jeszcze w piaskownicy na osiedlowym placyku zabaw. Rodzice zapisali chłopców do tego samego przedszkola. Pewnego dnia rodzice Antosia podjęli de- cyzję, żeby posłać go na gimnastykę. Chłopiec miał mnóstwo energii i bardzo lubił wszelkie zajęcia sportowe. Brał udział w zawodach biego- wych dla przedszkolaków, które sprawiały mu mnóstwo frajdy. Piotruś też poszedł na zajęcia próbne z gimnastyki, ale zupełnie mu się nie podobało. – To nudy, mamo. Skakanie przez jakieś przeszkody i wspinanie się na drabinki. W ogóle nie gramy tam w piłkę – żalił się po zajęciach. Rodzice postanowili zapisać więc synka na treningi piłki nożnej. Tam chłopcu po- dobało się znacznie bardziej. Chłopcy mieli więc mniej czasu na spotkania po przedszkolu, Antoś gimnastykę miał we wtorki i czwartki, a Piotruś piłkę w poniedziałki i środy. Na placyku spotykali się dopiero w piątek. I właśnie w pewien piątek na plac zabaw przyszedł nowy chłopiec. Piotruś od razu do niego podbiegł i pociągnął w stronę drewnianego domku do wspinania. Antek obserwował całą sytuację z boku. Zauważył, że Piotrek i ten nowy świetnie się bawią, a Piotrek w ogóle nie zwraca na niego uwagi. Stał chwilę, nie wiedząc, co ze sobą zrobić, aż w końcu odważył się i również wszedł na domek. – Cześć… – zaczął nieśmiało. – O, Antek, to jest Jasiek. Chodzimy razem na piłkę – powiedział Piotrek. – Mam piłkę! Zagramy? – zaproponował Jaś i już krzyczał do taty na całe gardło: – Taaatooo! Taatoo, daj piłkę! 10
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2