Mądre bajki - pozytywne myślenie
– Powiedz mi – zaczęła mama – kim był ten pan, który zaczepił cię przy aucie. – To wujek Kaśki – odpowiedziała Blanka jakby nigdy nic. – A chciał, żebyś gdzieś z nim poszła, albo coś ci dawał? – zapytała mama. – Nie, tylko miał mi pokazać jakiś album o owadach, ale nie miał go przy sobie i ma go przynieść jutro pod szkołę. – Blaniu, posłuchaj. To nie jest wujek Kasi. Jej mama do mnie dzwoniła. Wujek Kasi pracuje na morzu. Nie ma go tutaj. Pamiętasz, co ci mówiliśmy z tatą o nieznajomych? Pamiętasz pięć kontrolnych pytań „znajomy-nie- znajomy”? – Tak… – odpowiedziała Blanka i poczuła się bardzo niepewnie. – Powtórzmy je wspólnie. Pierwsze: Jak ma na imię i nazwisko? Drugie: Gdzie mieszka i gdzie pracuje? Trzecie: Co lubi jeść na śniadanie? Czwarte: Czy był u nas na imieninach? Piąte: Czy podczas rozmowy z tobą wita się z mamą lub tatą? – Mamo, na te wszystkie pytania muszę powiedzieć, że nie lub nie wiem… – powiedziała Blanka, prawie płacząc. Mama uspokoiła córkę, nic się przecież nie stało. Musi być tylko bar- dziej uważna, oni – rodzice – też. Blanka musi pamiętać, że jeśli na jakiekol- wiek pytanie odpowie „nie” lub „nie wiem”, to najprawdopodobniej nie jest to nikt znajomy i trzeba uważać, a najlepiej odejść. A jeśli ten nieznajomy chce gdzieś zabrać, zawieźć – to trzeba głośno krzyczeć i uciekać. Rodzice Blanki powiadomili szkołę i innych rodziców o nieznajomym. Wszyscy wzmogli czujność, a okolice szkoły patrolował dzielnicowy. W szkole odbyły się również warsztaty dla dzieci o ograniczonym zaufaniu, o tym, jak rozpoznać nieznajomego i nie dać się zwieść. Fałszywy wujek na szczęście więcej się nie pokazał. 9
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2