Ściąga - szkoła podstawowa - klasy 7-8
14 Ściąga – szkoła podstawowa kl. 7–8 T reny ( wybór ) Treny powstały w rok po śmierci córki poety, Urszulki, która w mniemaniu ojca miała talent poetycki. Ból ojca po stracie niespełna trzyletniego dziecka wyraził się w cyklu dziewiętnastu rymo - wanych utworów o zwartej kompozycji – od inwokacji ( Tren I ) poprzez punkt kulminacyjny ( Treny IX i X ) do konkluzji, czyli zakończenia ( Tren XIX ). Zapamiętaj! Tren – gatunek liryczny, odmiana pieśni. Utwór napisany po śmierci ukochanej osoby, wyra - żający smutek i ból autora oraz opisujący zalety i zasługi zmarłego. Ma charakter żałobny i zalicza się do liryki funeralnej, czyli żałobnej. Jan Kochanowski złamał starożytną tradycję, mimo że umieścił w swoich utworach te same ele - menty, co w trenach antycznych: pochwałę zmarłej osoby, żal po śmierci, pocieszenie i przestrogę. W starożytności pisano jeden tren, po śmierci kogoś znamienitego – renesansowy twórca stworzył cykl utworów (dziewiętnaście). Antyczne treny sławiły ludzi wybitnych – Kochanowski sławił swą dwuipółletnią córkę Urszulkę, po której śmierci rozpaczał (dziwiło to współczesnych Kochanowskie - mu, gdyż w tamtych czasach śmierć małego dziecka nie była czymś niecodziennym). Bohaterami lirycznymi Trenów są: – Urszulka – niespełna trzyletnia dziewczynka, zmarła córka poety. Ojciec widział w niej spadko - bierczynię swego talentu i dlatego wyidealizował dziecko, wyrażając swe przekonanie o dosko - nałości i wyjątkowości Urszulki. – Ojciec – cierpiący i rozpaczający ojciec zmarłej Urszulki. Przedstawia w cyklu Trenów swój ból, załamanie się wiary w filozofię stoicką, którą wyrażał we wcześniejszych utworach, zwątpienie w istnienie życia pozagrobowego, wreszcie pocieszenie. Podmiot liryczny w Trenach możemy utożsamiać z autorem. T ren VII Sytuacja liryczna ukazana w utworze ma charakter realistyczny. Oglądane przez ojca ubranka dziecka, które są adresatem lirycznym, powodują tragiczną refleksję , ponowne uświadomienie sobie rozmiarów doznanej straty. Wiersz rozpoczyna apostrofa: „Nieszczęsne ochędóstwo, żałosne ubiory / Mojej najmilszej cory”, zakończona retorycznym pytaniem: „Po co me smutne oczy za sobą ciągniecie?”. Następny wers określa jasno stan psychiczny podmiotu lirycznego: „Żalu mi przydajecie”. Rozpacz, cierpienie, dojmujący ból wzmaga się, gdy nieszczęśliwy ojciec ogląda i z czułością opisuje: „letniczek pisa - ny”, „uploteczki”, „paski złocone”, składające się na strój małego dziecka (podkreśla to zastosowanie deminutiwów, czyli wyrazów zdrobniałych, które ponadto dziś już są archaizmami), z którego śmier - cią nie może się pogodzić. Dlatego unikać będzie słów ostatecznych, śmierć zastąpi wyrażeniem zawierającym epitety: „sen żelazny, twardy, nieprzespany”, a trumnę słowem „skrzynka”. Świadom jednak jest nieodwracalności sytuacji. Powie więc: „Nie masz, nie masz nadzieje”. To nie pomniej - szy cierpienia, raczej je zwielokrotni, gdy dostrzeże swą bezradność wobec losu, fakt, że marzenia i plany na przyszłość rozpadły się w pył. Nie takiej doli pragnął dla swego dziecka, nie takie wiązał z nią nadzieje: „Niestetyż, i posag, i ona / w jednej skrzynce zamkniona!”. Dziecięce ubranka przywołały wspomnienie przeszłości, szczęścia, nadziei, jakie ojciec wiązał z ukochaną córeczką. Im większa jest świadomość straty, tym większy ból. Tren VII stanowi więc przede wszystkim realizację jednej z trzech „reguł” gatunku: znajdziemy tu jedynie „płacz ”, bez „pocieszenia” . Pewniak na teście Pewniak na teście Pewniak na teście Pewniak na teście Pewniak na teście Pewniak na teście Pewniak na teście Pewniak na teście
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2