

Świat jest pełen niesamowitych, magicznych stworzeń - niektóre są piękne, inne szkaradne, z niektórymi można się zaprzyjaźnić, a innym lepiej zejść z drogi. Atlas prezentuje część postaci, które można spotkać w różnych środowiskach, część z nich znamy z mitów, baśni, legend, opowieści, książek i filmów.
Czy istnieją naprawdę? Tego nie powiemy, ale pomożemy się przygotować na każde nieoczekiwane spotkanie. Atlas opisuje mocne i słabe strony przeróżnych stworzeń, a zakładka ze skalą pomoże zorientować się, z kim mamy do czynienia.
Naprawdę duży format, twarda oprawa, dziewięciu wspaniałych, nieustraszonych ilustratorów stanęło oko w oko z potworami i przygotowało ich portrety! Wszystko po to, by oswoić strach i przekonać się, że nie taki potwór straszny, jak go malują!
Tego nie można przegapić!
To prawdziwe książkowe cudo! Przepiękne wydanie, ogromny format oraz twarda oprawa to zdecydowanie jej wielkie atuty. Do tego te ilustracje! Zdjęcia nie są w stanie oddać ich urody, chociaż gorąco zachęcam, abyście je obejrzeli ;) Te potwory wyglądają, jak żywe! Rewelacja! (...) Książka idealnie nadaje się dla małych i dużych pasjonatów wszelkich niesamowitych istot. Tych wszystkich, którzy choć trochę lubią się bać. To wiele godzin doskonałej zabawy i pasjonującej lektury. Jest wciągajaca, piękna, pełna ciekawych informacji i humoru.
biblioteka.malych.czytaczy (Instagram)
Jest i ona.. jedna z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku.. dziewięciu wspaniałych ilustratorów podjęło się niesamowitego wyzwania (...) Choć dzisiejsza książka zdecydowanie wpisuje się w kategorię dla starszych czytelników.. to po przejściu matczynej kontroli, z małą modyfikacją tekstu.. udostępniłam ją synkowi, który jest absolutnym fanem różnej maści zjaw! (...) Na końcu książki znajdziecie miejsce na obserwacje dziecka... i powiem Wam szczerze, tak jak nie podpisuję książek, nie pozwalam w nich malować, tak tym razem zrobiłam wyjątek... syn błyskawicznie wypełnił wszystkie cztery pola i stworzył własną kolekcję niepowtarzalnych potworów. Doskonale się przy tym bawiliśmy... ja uzupełniałam jego twórcze opisy... i jestem pod ogromnym wrażeniem wielkiej wyobraźni mojego dziecka. Wspaniała pamiątka na całe życie!
zaczytany_franek (Instagram)
Oczywiście, kiedy książka już do nas dotarła - jak zwykle w pierwszej kolejności przeszła przez naszą rodzicielską kontrolę ;) Zapewniam Was, że wbrew pozorom nie ma w niej niczego szczególnie przerażającego - a nasz sześciolatek jest nią wręcz zachwycony, bo chyba miał już lekki przesyt typowo świątecznych, sielankowych klimatów (...) Ilustracje w tej książce to moim skromnym zdaniem prawdziwy majstersztyk - i choć różnią się od siebie stylem, kreską oraz dominującą kolorystyką to tak naprawdę wszystkie doskonale wpisują się w "mroczne" klimaty (...) Już od pierwszych stron książki można zorientować się, że Autorka przedstawia poszczególnych upiornych bohaterów z przymrużeniem oka i sporą dawką humoru. Na szczęście nie znajdziemy tu jakichś bardzo drastycznych opisów ani mrożących krew w żyłach szczegółów (...) Naprawdę szczerze zachęcam, by rozejrzeć się za polecanym przeze mnie „Atlasem - stwory i potwory” na księgarnianych półkach lub dodać go do swoich wirtualnych koszyków przed nadchodzącymi Mikołajkami czy Gwiazdką - zanim wyczerpie się cały nakład. Gwarantuję, że nie będziecie tego żałować - bo jest to propozycja,obok której po prostu nie można przejść obojętnie i do której wraca się wciąż od nowa, z niesłabnącym entuzjazmem! :)
naszebabelkowo.pl
Ciekawym zabiegiem, wykorzystanym przez panią Agnieszkę jest podzielenie wszystkich potworów, istot na poszczególne grupy. Dzięki temu pomysłowi, młody czytelnik może sobie w jasny, przejrzysty sposób przyswoić wiedzę na ich temat (...) ilustracje bohaterów „Atlasu. Stwory i potwory” są wykonane przez kilku autorów, stąd różnorodność w ich przedstawieniu. W tym momencie tylko dodam, iż ilustracje zrobione są w bardzo dobrym stylu, ciekawe, niemonotonne, przyciągające uwagę czytelnika (...) Cały atlas, to też nie lada gratka dla miłośników dobrych książek. Jest bardzo ładnie wydany, bardzo duży format, twarda oprawa – jednocześnie miła w dotyku, z przetłoczeniami na pierwszej stronie.
karolowamama.blogspot.com
