Cudaczek-Wyśmiewaczek
19 Pan Złośnicki mieszkał przy rynku. Jego tatko miał tam war- sztat w narożnym domu. W tym samym domu mieszkał z żoną i z dużym synem Tadkiem, i z małym synem – to był właśnie Złośnicki – i z małą córeczką Danusią. Złośnicki wpadł do mieszkania jak bomba. W pokoju na sto- le zobaczył stos błyszczących kasztanów, a przy nich swoją sio- strzyczkę Danusię. I od razu wrzasnął z wielką złością: – Kto ci pozwolił ruszać moje kasztany?! Danusia zasłoniła kasztany. – To moje! – wołała. – Ja sama nazbierałam! Twoje są na ok- nie w pudełku.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2