Potop

To rzekłszy, śmiały żołnierz chwycił niespodziewającą się takiego postępku Oleńkę za ręce i ku ognisku odwrócił, tak nią jak frygą zakręciwszy. Ona zaś zmieszała się jeszcze bardziej i nakrywszy oczy długimi rzęsami, stała tak, światłem i własną pięknością zawstydzona.

RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2