Słoń Birara
8 · F.A. Ossendowski – Słoń Birara Miał już dziesięć lat, a pierwsze, najdawniejsze jego wspomnienia związane były ze słoniem i sędziwym Bauli, dziadem. Mieszkali wtedy wszyscy razem w wiosce. Chata ich stała nad brzegiem Narbady 11 . Rąbano właśnie lasy górskie w Satpurze 12 , a dziadek wyciągał ogromne kloce mahoniowe i santalowe 13 z dżungli. Właściwie wyciągał je dobry, mocarny Birara, dziadek zaś pomagał mu tylko zarzucać na zrąbane drzewa pętlę z łańcucha, a potem, usiadłszy słoniowi na karku, popędzał go głośnymi okrzykami. Dziadek zawsze znajdował pracę dla siebie i dla Birary. Raz – gorszą, raz – lepszą i zyskow- niejszą, lecz nigdy jej nie brakowało. Od czasu, gdy do Suratu 14 zaczęły przypływać okręty, cała rodzina przeniosła się tu. Zwożono drzewa, które rąbali biali kupcy w dżungli nad rzeką Tapti, wiązano je w tratwy i spuszczano z prądem do Suratu. Tam znów, z zamulonego, błotnistego ujścia rzeki słonie wyciągały ugrzęzłe w bagnisku pnie, kloce, belki i składały je na wybrzeżu. Maszyny zabierały stosy drzewa i łado- wały na okręty, odpływające do zatoki Kombej lub do Bombaju – wiel- kiego miasta, w którym nie tylko Amra, lecz i Warora, a nawet siwy jak gołąb Bauli nigdy nie bywali, a stamtąd zaś dalej – do kraju białych ludzi… W Suracie dziadek dobrze się obłowił. – Ho-ho! – przypomniał sobie Amra. – Sam widziałem, że przynosił do domu po dziesięć rupii! Wkrótce kupił sobie szmat roli. Nieduży, co prawda, lecz urodzajny. Matka sadziła na polu proso, kukurydzę i ryż. Mieli tam też kilka drzew mangowych i pomarańczowych, obficie dających smaczne, soczyste owoce. I nagle stało się nieszczęście. Staruszek‑dziaduś dostał się w porcie pod spadające belki. Przygniotły go, połamały mu stare kości, poszarpały sterane życiem ciało. Bauli tegoż wieczoru umarł. 11 Narbada – rzeka w środkowej części Indii, na wyżynie Dekan, uważana za na- turalną granicę między Indiami północnymi i południowymi. 12 Satpura – niskie pasmo górskie w pobliżu Narbady. 13 Mahoń – drewno mahoniowe. Santal – inaczej sandał, drewno sandałowca. W rzeczywistości mahoniowce nie rosną w Indiach. 14 Surat – nadmorskie miasto w Indiach zachodnich, przy ujściu rzeki Tapti. Przez kilka wieków był tam ogromny i bardzo znaczący port. Rodzina Amry – historia Miejsce akcji: Surat – miasto nad rzeką Tapti
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2