Opracowania lektur i wierszy - szkoła podstawowa - klasy 7-8
Zbigniew Herbert, Modlitwa Pana Cogito – Podróżnika 7 zachowanie i przeżycia Pana Cogito wzmagają anafory i powtórzenia: myśli o duszy dobrze / myśli o duszy z czułością , myśli o duszy tkliwie / myśli o duszy z czułością . Utwór należy do liryki filozoficznej, porusza także problemy moralne. Współczesny czło ‑ wiek coraz chętniej przyjmuje obce poglądy, uczucia, rezygnując z własnej odrębności i indywidualizmu. Traci tym samym swoją duszę. Herbert poucza – trzeba koniecznie wal‑ czyć o swoją wyjątkowość, bo jest ona znakiem naszego człowieczeństwa. Utwór to wiersz wolny, biały (bezrymowy), należy do liryki pośredniej, bywa zaliczany do tzw. liryki maski. Składa się z 13 strof o nieregularnej budowie. KAMYK Podmiot liryczny ujawnia się w wierszu dopiero po kolejnych pięciu dystychach (dwu- wierszach) wiersza, w strofie czterowersowej. Dotąd obserwował i opisywał kamyk, stworze - nie doskonałe . Teraz zakłóca jego harmonię, ogrzewając go swoim ciepłem, ponieważ trzyma kamień w dłoni. Obecność nadawcy słów utworu ujawnia się w czasownikach czuję , trzymam . W tercynie, ostatniej trzywersowej strofie tekstu, pojawia się zaimek nas , który pozwala umiejscowić osobę mówiącą w grupie ludzi. Podmiot liryczny snuje refleksje na temat doskonałości kamyka. Jego doskonałość, stwierdzona w pierwszym dystychu utworu, została udowodniona w następnych wersach: równy samemu sobie, pilnujący swych granic, wypełniony dokładnie / kamiennym sensem , bez zapachu, który coś przypomina, o zapale i chłodzie, które są pełne godności. Nasze refleksje o doskonałości nie pokrywają się z poetyckimi, ponieważ skojarzenia Herberta wywołał przedmiot – kamyk. Jest on stworzeniem doskonałym, człowiek nato ‑ miast nie: przekraczający swoje granice, szukający sensu swojego istnienia, pełen jest lęków i pożądań, pozbawia się godności, bywa fałszywy. Człowiek jednak, w odróżnieniu od kamienia, żyje, czuje i myśli – ma szansę naprawy swoich błędów i taka może być koń- cowa refleksja odbiorcy wiersza. W tym wierszu podmiot liryczny wyraża refleksje dotyczące natury człowieka (pod tym względem utwór podobny jest do wiersza Szymborskiej Cebula ). W przedostatniej stro- fie podmiot liryczny ujawnia się jako człowiek ogrzewający kamyk trzymany w dłoni. Z powodu fałszywego ciepła ma wyrzuty sumienia. Kamyki nie dają się oswoić , patrzą obo- jętnie, a człowiek może obdarzać uczuciem. MODLITWA PANA COGITO – PODRÓŻNIKA Biblijny opis stworzenia świata i człowieka inspirował poetów przez wieki. Jego poetycką interpretację zawarł również Zbigniew Herbert w utworze Modlitwa Pana Cogito-Podróżnika . Nawiązanie do biblijnej tradycji dotyczy w tym wierszu nie tylko tematyki, ale również formy. Wiersz ma formę biblijnego psalmu dziękczynno-błagalnego adresowanego do Boga – Stworzyciela świata. Rozważania Pana Cogito, związane z pięknem i różnorodnością świata, stają się sposobem obcowania człowieka z Bogiem. W pierwszoosobowym monologu Pan Cogito wyraża swe opinie, odczucia, przeżycia: dziękuję Ci (…) , leżałem na placu przy studni (…) odkryłem ludzi (…) myślałem (…) proszę Cię (…). Ujawnia swoje pasje i namiętności, odkrywa cechy osobowości. Lubi podróżować, bywać w pięknych miejscach, zwiedzać i poznawać ludzi. W swych turystycznych podróżach bywa roztargniony, leniwy i ostrożny. że twórcy światowej sztuki
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2