Najmądrzejsze bajki, czyli opowieści o tym, co w życiu ważne
4 – Chłopcy, do mnie – donośny głos trenera poniósł się po hali. Igi podniósł się i powoli podszedł do stojącego przy linii bocznej trene - ra. Kiedy wszyscy chłopcy zebrali się już wokół niego, ten popatrzył na nich uważnie. – Walczyliście dzielnie, jestem z was dumny. Dzisiaj się nie udało i musimy sobie z tym poradzić. Pamiętajcie, że porażka też ma was czegoś nauczyć. Igi zacisnął szczęki, bo nie zgadzał się z tym, comówił trener. Cze - go niby miała ich nauczyć przegrana? – Chodźcie do szatni – kontynuował trener – tam jeszcze porozma - wiamy na spokojnie, a na najbliższym treningu pokażę wam, gdzie popełniliście błędy. Ignaś w sekundzie odwrócił się na pięcie i ruszył w stronę szatni. Miał wszystkiego i wszystkichdość.Wpadł do szatni i zaczął się prze - bierać. Chwilkę potem pojawili się jego koledzy i na końcu trener. – Igi, czemu nie zaczekałeś na wszystkich, nie skończyłem… – Nie będę dzisiaj już niczego słuchał – krzyknął chłopiec w biegu, narzucając na siebie bluzę i torbę na ramię.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2