Najmądrzejsze bajki, czyli opowieści o tym, co w życiu ważne
5 Kopnął ławkę, którą ktoś odsunął od ściany i z impetem otworzył drzwi. Usłyszał jeszcze za sobąwołanie najlepszego przyjacielaRadka, ale nie zareagował – po prostuuciekł.Wybiegł przed budynek i rozej - rzał się po parkingu. Zobaczył samochód taty, który stał pod jedną z latarni. Szybko pokonał dzielący ich dystans i otworzył samochód, rzucił torbę na tylne siedzenie, wsiadł i głośno trzasnął drzwiami. Tata spojrzał na niego w tylnym lusterku, a chłopiec zauważył, że tata trzyma telefon przy uchu. Ignaś miał dopiero 8 lat, ale sądząc pominie taty, ten już wiedział, co się właśnie przez chwilą wydarzyło. Chłopiec westchnął głośno, bo zdawał sobie sprawę, że jego zachowanie nie należało do najlep - szych. Zwłaszcza, że tyle razy rozmawiali z tatą o złości i radzeniu sobie z nią. Przez chwilę w samochodzie panowała cisza, Ignaś uparcie wpa - trujący się w okno poczuł spojrzenie niebieskich oczu taty na sobie. – Pizza? Igi powoli odwrócił się i spojrzał na tatę. Pokiwał twierdząco głową. Kilkaminut potemwysiedli z samochodu pod ich ulubioną pizzerią
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NzE1NzM2